Poradniki do gier

Temat: Gitara
Osobiście gram na gitarze klasycznej. Moja gitarka jak dla początkującego jest dobra - Yamaha c30M. Dobra gitara. Przed kryzysem kupiłem ją za 270 zł, teraz jest warta dwa razy więcej... Gram pół roku. Uczęszczam też do prywatnej szkoły muzycznej. Obecnie potrafię zagrać już parę ładnych utworków. Gram to co mi się spodoba i jeśli jestem pewien, że jestem w stanie to zagrać.
Niestety odbija się też na mnie to, że za mało gram. Nie jestem jeszcze w stanie łapać chwytów barowych choć ze zwykłymi akordami nie mam najmniejszych problemów.
Najbardziej interesujące mnie utwory to oczywiście hiszpańskie flamenco or st. like that. Marzenie każdego gitarzysty ;p Umiem grac już dwa takie utwory i zamierzam nauczyć się więcej
Źródło: gothic.org.pl/forum/index.php?showtopic=13839



Temat: Gitara Kurs , chwyty, akordy Nauka gry na gitarze klasycznej dla początkujących
Gitara Kurs
18 MB
Download: Rapidshare, Hotfile, Megaupload, Przeklej i Inne http://hotfile.com/dl/43791694/8072536/gitara_kurs.rar.html Download bez limitów

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=481010


Temat: Gitara Poczatkujący
Ja mam w domu 3 gitary, w tym dwie z wcięciem.
Wcięcie jest po to aby było łatwiej łapać te najniższe chwyty i naprawdę to pomaga.
A i taka dygresja co do kupna gitar, lepiej nie kupuj przez internet bo często szajs przywożą, lepiej pójść do sklepu muzycznego i dokładnie obejrzeć itp.
A jak dopiero zaczynasz grać to radzę ci kupić miękką (struny blisko przy gryfie, łatwiej łapać chwyty dla początkujących) gitarę klasyczną (może być też elektro-klasyczna) z wcięciem. I jak zaczynasz to pomyśl nad kostką albo pazurkiem, naprawdę pomaga i palce tak nie bolą


@edit: wrboy1210 nie prawda, gitary elektro-akustyczne, lub elektro-klasyczne często mają wcięcie, ale nie muszą mieć, widziałem dużo bez wcięcia. Po prostu wcięcie pomaga łapać te najniższe chwyty a gitary elektyczne najczęściej je mają bo po prostu lepiej wyglądają. Bo wyobraź sobie behemotha z gitarami bez wcięć.

A zwykłe gitary akustyczne i klasyczne też mają wcięcia. A co do strun to klasyczna ma 3 nylonowe i 3 metalowe, a akustyczna same metalowe, akustyczna różni się dźwiękiem i szerokością gryfu. Gitary klasyczno-akustyczne mają dźwięk pośredni i można w nich zmieniać struny np.z metalowych na nylonowe.

Źródło: mpcforum.pl/index.php?showtopic=45755


Temat: Moje spostrzeżenia
Ogólnie bębny to trudna sprawa. Podobnie jak gitara jest to instrument grany zarówno "prosesjonalnie", jak i dla czystej przyjemności (na imprezach przy ognisku raczej innych instrumentów nie spotykamy). Oczywiste jest więc, że oprócz paru specjalistów perkusyjno-etnicznych istnieje olbrzymia rzesza zupełnych lamerów. No i o ile zagrany na gitarze fałsz usłyszy każdy, o tyle wykrycie niepoprawnie używanej djembe jest nieco trudniejsze. Efekt? Słabszy gitarzysta ograniczy się do grania na chwytach. Ale słabszy bębniarz wręcz przeciwnie - będzie napierdalał ile fabryka dała, nie zastanawiając się nad tym czy gra "technicznie" czy nie. Dlatego lepsi często nie chcą grać z początkującymi. Dlatego nie pomagają im też np. w wyborze bębna. Ogólnie potrzeba więcej dobrej woli obu stron - początkujących i zaawansowanych...
Źródło: djeliba.nethit.pl/viewtopic.php?t=196


Temat: Nauka gry na gitarze - Bydgoszcz
Nauka gry na gitarze akustycznej,elektrycznej dla poczatkujacych i srednio zawansowanych,rowniez dzieci.Rytmika,nauka chwytow gitarowych,nauka improwizacji.Dla gitarzystow elektrycznych bardziej zaawansowane techniki gry.Do kazdego podejscie indywidualne.Lekcje tylko na terenie Bydgoszczy

Cena za 1 godzine zegarowa to 25zl.

Dane kontaktowe:gg:6722582


http://www.remigiuss.muzzo.pl
Źródło: gitarnik.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=2010


Temat: Po co w ogóle wzmacniacz?
Z tych co mają drogi sprzęt może 2% to są prawdziwi audiofile. Ja mam słuch do bani , pogrywam na gitarze już dość długo( i jak byłem początkującym gitarzystą , tak jestem ) , od kilku lat mam kilka lampiaków- bo sam je robię, ale mój sprzęt ogrywa zawodowy gitarmen i co do brzmienia mu ufam. W domu grywam na symulacjach - a jak , przecież to fajna rzecz.
Problem z lampiakami to KASA. Ten szajs lampowy , który stoi w większości sklepów ( nie mówię o wszyskim!!! jest nawet do 1000 zł mniej warty niż napisane jest na cenie , a jedna lampa dodana do wzmacniacza cyfrowego to tylko chwyt marketingowy.
Generalnie mówiąc : Uczmy się na sprzęcie który nam najlepiej w tym momencie pasuje . A jak będziemy uprawiać " gitarmistrzostwo" zawodowo , to pracujmy na sprzęcie naszym zdaniem najlepszym ( myślę że 90% zawodowców wybiwrze lampę)
Źródło: gitarnik.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=2476


Temat: prezent dla gitarzysty
" />Może nowe struny (jeśli jest początkującym gitarzystą to mogą mu się przydać)? Albo nowe kostki do gitary (sama mam gitarę półelektryczną i wiem, jaki to ból, gdy łamie się kostka za kostką, szczególnie przy "rozgrywaniu" strun)?
Jeśli interesuje się cięższym brzmieniem, może być to również książka (w niektórych są chwyty gitarowe), kubek lub jakiś inny gadżet związany z jego ulubioną grupą.
Wydaje mi się, że będzie szczęśliwy niezależnie od tego, co mu sprawisz.
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=14697


Temat: Gitara klasyczna - trudne początki?...
" />Gram na gitarze od 5 lat w szkole muzycznej...i nie wiem, czy Ty chcesz grać chwytami czy klasycznie, po prostu pojedynczymi strunami...

Jeśli chwytami to nie problem...kup sobie śpiewnik, a każdym śpiewniku z tyłu są wszystkie chwyty...później musisz je po mału rozpracowywać...

Jeśli klasycznie, tak jak ja, to już trochę gorzej. Musisz nauczyć się nazw poszczególnych strun... Jeśli masz znajomego, który to umie, może mógłby Ci troszkę pomóc? Pożyczyć jakąś książkę dla początkujących...Ja taką mam, której nie używam...
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=6535


Temat: Woodstock
" />Byłe, pierwszy raz. Moje marzenie sie spełniło i spełniać się będzie przez następne lata. Przed woodstockiem byłem jeszcze na festiwalu w Tychach im. Ryśka Riedla. Po trzech dniach wychodzisz i masz w głowie tylko jedno - Dżem Po tym od razu wyjechałem na wooda. Dodam, że jechałem z forumkiem WOŚP i w wiosce z taka nazwą też byłem rozbity. Kto odwiedzał wioskę forumową na woodzie?
Co do klimatu. Nie do opisania i nawet nie bede sie starał tego przybliżyć. Drapieżniku, będę pierwszą osoba którą znasz i która nie opowiadała by Ci jak to się zapiła, co wyczyniała, za co sie później wstydziła. Nie piłem praktycznie nic, bo nie miałem za co, a p drugie nie po to tam pojechałem. Opowiedział bym Ci jak się bujałem wraz z setkami tysięcy ludzi na Closterkeller, bujałem w obłokach na wydeptanej trawce słuchając dźwięków Lipali, słuchałem początkujących gitarzystów uczących sie pierwszych chwytów czy odpoczywał w Akademii Sztuk Pięknych i słuchał rozmów młodzieży z różnymi osobami, których pytania były mądrzejsze i bardziej konkretne niż najlepiej zarabiającego prezentera w TV. Pojechałem tam dla koncertów a znalazłem coś więcej. Przez 10 dni festiwalowych ( Tychy Woodstock ) nie byłem świadkiem nawet jednej kłótni, nie mówiąc o bójce. A przecież mieszało sie tam tyle kultur. Spotkałem życzliwość i zaufanie.
Tak więc Drapieżniku, jak kiedyś jakimś cudem uda się wypić z Tobą browarka ( czy tam kawę ) to opowiem Ci jak to tam jest naprawdę
Źródło: vetoforum.pl/viewtopic.php?t=174


Temat: Nauka gry na gitarze
Jeśli chodzi o gitarę elektryczną, to ja osobiście mam moją od "nowości", ale kiedyś mój znajomy Witek, bardzo utalentowany gitarzysta, powiedział mi, że na początek najlepiej jest mieć używaną, bo często trudno jest określić, czy dana gitara jest dobra. To wychodzi dopiero w trakcie użytkowania. A jeśli kupi się taką, która już trochę komuś służyła i nie jest zepsuta (czyli np. nie ma wykrzywionego gryfu itp.), to znaczy, że jest to naprawdę dobry instrument. Jeśli chodzi o wzmacniacz, to myślę że początkującym wystarczy sam kabel i dobry program na komuterze symulujący wzmacniacz (sama mam taki z efektami, które mają szalenie drogie wzmacniacze, na które jeszcze długo nie będzie mnie stać.) Nigdy nie wiesz, czy nauczysz się grać, dlatego na początek radziłabym raczej taki program, będzie o wiele taniej. Co po za tym..? No cóż, kostka też jest przydatnym rekwizytem, ponieważ nie ma sensu uczyć się grać na gitarze elektrycznej bez niej (nie używa się np. chwytów barre, bo brzmią dość "ogniskowo"; często wariacje opierają się tak naprawdę na kilku dźwiękach).
Pzdr.
Źródło: forum.myslovitz.com.pl/viewtopic.php?t=1811


Temat: Gra na gitarze
" />Właśnie od wczoraj uczę się gry na gitarze akustycznej pożyczonej od koleżanki. Uczę się z kartki na której wydrukowałem sobie podstawowe chwyty.
Ma ktoś jakieś rady dla początkującego?

Pochwalę się, że potrafię już przejść z a-moll na C-dur i spowrotem

P.S. Chciałem to umieścić w WSZYSTKO o... - Bazy Wiedzy Użytecznej ale tylko Moderatorom wolno. Więc puszczam oko
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=18598


Temat: Gitara
ja tez bardzo chce sie nauczyc grac na gitarze i mam kilka pytan:
1. Znacie jakas ksiazke dla poczatkujacych nauke gry na gitarze klasycznej? - jesli znacie to prosilabym o tytul i autora w miare mozliwosci.
2. Czy trudno jest byc samoukiem? (chodzi mi o to, ze samemu jak sie uczysz)
3. Mniej wiecej jak dlugo zajmuje nauka gry na gitarze przy cwiczeniu powiedzmy dziennie po ok. 30 minut? (nie chodzi mi tu o jakies zawodowe granie, tylko tak by umiec zagrac jakies piosenki z prostymi chwytami i tak w ogole umiec cos zabrzdekac na gitarze, biorac pod uwage to ze ktos jest samoukiem).
Źródło: forumzn.pl/viewtopic.php?t=4386


Temat: Gitara

ja tez bardzo chce sie nauczyc grac na gitarze i mam kilka pytan:
1. Znacie jakas ksiazke dla poczatkujacych nauke gry na gitarze klasycznej? - jesli znacie to prosilabym o tytul i autora w miare mozliwosci.
2. Czy trudno jest byc samoukiem? (chodzi mi o to, ze samemu jak sie uczysz)
3. Mniej wiecej jak dlugo zajmuje nauka gry na gitarze przy cwiczeniu powiedzmy dziennie po ok. 30 minut? (nie chodzi mi tu o jakies zawodowe granie, tylko tak by umiec zagrac jakies piosenki z prostymi chwytami i tak w ogole umiec cos zabrzdekac na gitarze, biorac pod uwage to ze ktos jest samoukiem).



1. Niestety nie pamiętam autora książki, którą pozyczałam od kumpla

2. Nie jest trudno jesli... moim zdaniem jeśli włożysz w naukę serce i masz do gitary talent...

3. Na pewno 30 min. to mało dzienne. Chociaż niektóre refreny piosenek sa bardzo łatwe...




Osobiście się uczę ale i tak wolę perkusje i to w niej się specjalizuje.. serce nie wybiera
Źródło: forumzn.pl/viewtopic.php?t=4386


Temat: Wasburn D10S, Yamaha F370, Epiphone DR-200CE. Nie-Ibanez :)
" />Witam,
Zastanawiam się nad zakupem gitary akustycznej (ew. elektro-akustycznej) - budżet 700 złotych z ew. małym hakiem . Po wstępnym rozeznaniu w internecie wybrałem się na ogrywanie w sklepach (Warszawa). Z tego wynikło co następuje:

1. Yamaha F370 - bardzo dobre brzmienie, dość wygodna (miękkość, szerokość gryfu itd.). Brak cutaway, brak preampa. Dobre opinie o trwałości, trzymaniu stroju, "powtarzalne" egzemplarze. Bardziej mi pasowała niż F310.
2. Epiphone DR-200 CE - tego niestety nie miałem okazji ograć, ale ma dość dobre opinie w necie. Miałem w rękach akustyczny odpowiednik, albo bardzo podobny - DR-100. Gitarka mięciutka, bardzo wygodna, ale chyba gorsze brzmienie niż Yamahy, i chyba gorzej trzyma strój, ale tu nie mam pewności. Pytanie, czy ktoś miał możliwość sprawdzenia tej gitary, najlepiej w porównaniu do Yamahy? Na plus oczywiście cutaway i elektronika, ale to nie jest must have...
3. Washburn D10S - bardzo dużo pozytywnych opinii, najlepiej sprzedająca się gitara 2006 itd. Ale znowu - w Warszawie nie udało mi się jej namierzyć, więc nie wiem, jak to jest z nią naprawdę... W dodatku w necie znalazłem dwie odmienne opinie o miękkości - raz, że jest "mięciutka", drugi raz, że należy do bardzo twardych...

Którą polecacie? Jestem można powiedzieć, prawie początkującym - jakieś 10 lat temu dużo brzdąkałem, znam chwyty itp., ale nie było to nic nadzwyczajnego. Wiem, że gitarę powinno się ograć w sklepie, bo nawet pojedyncze egzemplarze mogę się znacznie różnić, ale... Jest jeszcze możliwość odesłania towaru do 10 dni po zakupie internetowym

Z góry dzięki za pomoc.
Tomek
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=11392


Temat: Granie na przesterze
" />Witam wszystkich gitarzystów mam malutki problemik.
Jestem początkującym gitarzystą który nie wie co ma zrobić by piec brzmiał jak należy... Posiadam wzmacniacz Line 6 spider III oraz wiosło Epiphone SG Special. O co mi konkretnie chodzi otóż sprawa jest tego rodzaju że mój piec na przesterach nie wydaje zbyt czystych dźwięków np. jak złapie jakiś chwyt to jest jeden wielki szum co byście mi proponowali dokupić aby brzmienie było takie jak należy ?
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=21554


Temat: czy możecie polecić coś dobrego do nauki (początkujący)?
" />Witam serdecznie wszystkich
Chciałbym nauczyć się grać na gitarze, spróbować przynajmniej lub wytrzymać ile sie da przyznaję że do tego kroku, zachęciło mnie to właśnie forum i posty że nie tylko dzieci i młodzież mają szansę poznać tajniki instrumentu. Mam pożyczonego Defila (nie wiem czy dobrze napisałem nazwę), widać na nim co prawda ząb czasu, ale po wymianie struny , (E jest trochę w jednym miejscu odkształcona) myśle że będzie można spróbować. Z zakupem nowej chcę zaczekać, nie wiem po prostu jak nauka będzie mi iść, czy się nie zniechęcę. Dlatego mam do Was pytanie o konkretne materiały a chyba nawet bardziej o dobry kurs, rozsądnie przemyślany i przystepny. Trafiłem na kilka stron, ale najczęściej są tam informacje o strojeniu, kilka chwytów, i kilka powtarzająch się porad. Oczywiście to info przydało mi się, poszukuję jednak czegoś bardziej konkretnego - od czego najlepiej zacząć i jak iść krok po kroku by móc zagrać więcej niż kilka piosenek przy ognisku, a pięciolinia z "Gitarzysty"nie stanowiła tajemnicy. Proszę o poradę, z góry dziękuję
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=7286


Temat: Jaką gitarę klasyczną?
" />Witam! Jestem bardzo początkującym gitarzystom - umiem raptem kilka chwytów, do tego nie umiem ich jeszcze szybko zmieniać. Kupiłem najpierw gitarę klasyczną za trzydzieści parę złoty na allgero - drugiej jakości, miała być dobra dla początkującego gitarzysty (nie polecam oczywiście).
Za nic nie mogłem złapać czysto jakiegokolwiek chwytu barowego.
Później przez tydzień miałem okazje pograć na gitarze elektrycznej Epiphone Special II i było bez porównania. Wydaje mi się, że w porównaniu do tego elektryka, ta tania gitara klasyczna miała bardzo wysoko struny - po tygodniu na elektryku mogłem na raz zagrać tylko chwilę na tej klasycznej bo znów bardzo bolały opuszki palców.

Chciałbym kupić gitarę klasyczną. Mogę wydać ok. 200 - 250zł. Nie jest dla mnie ważne, czy gitara jest nowa, czy używana w bardzo dobrym stanie. Nie znam się na gitarach i nie mam z kim pójść do sklepu, więc wolę raczej przez internet kupić. Chcę kupić coś porządnego, żebym spokojnie mógł się uczyć grać. Co polecacie?
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=13067


Temat: Pare prostych pytan
" />Witam. Mam pare pytan dotyczacych elektryka, mianowicie: czy da sie w jakis sposob obnizyc struny na elektryku z Floyd Rose, i czy mozna zablokowac Floyd Rose nie uszkadzajac go i gitary? heh, ogolnie to jak sie obniza struny? Teraz pytanie z innej beczki troche - czy na poczatku (jestem poczatkujacym gitarzysta [jesli w ogole moge sie juz nazwc gitarzysta, hłehłehłe]), probujac zagrac jakis chwyt barowy, to wydawalo wam sie, ze macie krzywe palce albo cos w tym stylu (zawsze wydawalo mi sie, ze mam normalne rece), ze gdy chcecie zalozyc poprzeczke to nie chwytacie wszystkich strun? albo palec wam samoistnie zlatuje z jednego progu na inny, bo nie mozecie dostatecznie wygiac paluchow? czy to z czasem, po wielu godzinach cwiczen przejdzie? pytam jakie byly wasze poczatki, czy tez mieliscie takie problemy... moze moge juz sobie odciac dlon, bo jestem stracony? Pozdrawiam.
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=5034


Temat: Kółko gitarowe

Nawet dużo osób chce zacząć naukrę gry na gitarze xD

Ja tam zapisałem się w grupie początkujących, choć gram już blisko rok. Jakieś zdolności manualne mam, nuty i tego typu rzeczy znam. Ale nie bardzo wiedziałem co ludzie mają na myśli poprzez stopień "zaawansowany". Umiejętność grania chwytów barowych, jak ktoś raz rzucił? ;P
Źródło: ilo.gda.pl/forum/viewtopic.php?t=982


Temat: Gra na gitarze-problem
" />Witam.jestem początkującym gitarzystą i moj problem polega na tym ze gdy chce zagrac jakąś prostą melodie to nie chce mi wychodzic...Nie umiem szybko zmieniac chwytow bo przewaznie psuje w tedy caly akord..Może ktos wie w czym problem?
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=24341


Temat: chwyty gitarowe
Chwyty gitarowe na komórce z Symbianem Aplikacja przydatna zwłaszcza dla początkujących gitarzystów.


DOWNLOADUkryte Treści/Linki Status: Wyłączonyhttp://www.4shared.com/file/118583589/f91d7f71/Chords_S60_30_1_1.html
Źródło: sisx.pl/viewtopic.php?t=11375


Temat: Na jakich instrumentach gracie??
To teraz moja przygoda z muzyką:)

Tatuś opowiadał mi, że podobno zawsze miałam talent muzyczny i juz jak miałam kilka tygodni umiałam w miarę czysto powtarzać dźwięki i melodie:D To na pewno dlatego, że mi puszczali Beatlesów;) W przedszkolu byłam najlepsza na rytmice i miałam swoje popisowe numery takie jak "Idzie niebo ciemną nocą". Nutki znałam jakoś zawsze:)

Jak miałam 11 lat, to przez rok uczyłam sie grać na pianinie u mojej nauczycielki muzyki. Ćwiczyłam te nudne utworki, męczyłam się... Ale to nie było najgorsze. Moja nauczycielka zrobiła podstwawowy błąd. Ugodziła w moją dumę! Najgorzej zawsze mi szły menuety Mozarta i raz nauczycielka powiedziała coś strasznego: "Ola, on to napisał jak miał cztery lata, a ty masz już prawie dwanaście i nie możesz sobie poradzić??" Byłam strasznie nieszczęśliwa, płakałam nad klawiaturą, a ten Mozart mi nie szedł. Wszystko inne tak, a on nie! Z powodu Mozarta zrezygnowałam więc z nauki, ale pamiętam jeszcze kilka utworków i czasami nadal je sobie gram, całkiem miło:) A Tatuś nauczył mnie grać Imagine i Michelle!!

Kto czytał opis mojej przygody z Beatlesami, ten wie, że posiadam dwie cudowne gitary: Paula i George'a:) Ten pierwszy jest gitarą klasyczną, a drugi - elektryczną. Mam wielką żółtą książkę, gdzie mam 203 utwory z tekstami, nutami i chwytami, nazywam ją Magical Mystery Book:D Uczę się grać wszystkich piosenek, ale naprawdę wychodzi mi niewiele:) Wszystkim (tolerancyjnym dla początkujących gitarzystek) podoba się moja Polythene Pam i Please Please Me;) Zresztą nie będę wymieniać wszystkich piosenek po kolei. Na George'u próbuję grać Because, auuuuu, strasznie mnie po tym ręka boli:)

Mam tez harmonijkę, na której umiem zagrać tylko fragment Love Me Do, I Should Have Known Better i te piszczące kwestie w Yes It Is, wiecie, to na samym początku tiuuuuuu tiuuuuuuu i tak dalej:D

Ale przede wszystkim to śpiewam, ale to dłuuuuuuuuuuga historia, a mamy przecież mówić o instrumentach... Chociaż niektórzy twierdzą, że głos to najdoskonalszy instrument!
Źródło: beatles.kielce.com.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=215